Poeta pragnie…

Przy okazji słuchania sir Kena Robinsona nt. obecnego opresyjnego systemu edukacji, rewolucji w podejściu do nauczania i do dziecięcych marzeń – natknąłem się na ten oto wierszyk.
(A tutaj link do wykładu „Zrewolucjonizujmy nauczanie„: https://www.youtube.com/watch?v=psmVhh41h-k)

W.B. Yeats, He wishes for the Cloths of Heaven

Had I the heavens’ embroidered cloths,
Enwrought with golden and silver light,
The blue and the dim and the dark cloths
Of night and light and the half-light,
I would spread the cloths under your feet:
But I, being poor, have only my dreams;
I have spread my dreams under your feet;
Tread softly because you tread on my dreams.

(Gdybym miał niebios wyszywaną szate
Z nici złotego i srebrnego światła,
Ciemną i bladą, i błękitną szatę
Ze światła, mroku, półmroku, półświatła,
Rozpostarłbym ci tę szatę pod stopy,
Lecz biedny jestem: me skarby — w marzeniach,
Więc ci rzuciłem marzenia pod stopy;
Stąpaj ostrożnie, stąpasz po marzeniach).